NOWOŚCI

pon

12

gru

2011

Seszyn

Na wstępie chciałbym zaznaczyć że tym razem powyższy tytuł nie jest moim pomysłem. Dzięki Sister, Tobie należą się pełne prawa:)

 

Seszyn to całkowicie luźna i spontaniczna sesja zdjęciowa w klimatach okolic Czechowic-Dziedzic w wolne, niedzielne popołudnie. Co tu dużo mówić, przedstawiam Wam Anię, Basię i Kasię. Dzięki Dziewczyny:)

czytaj więcej liczba komentarzy: 1

sob

03

gru

2011

Rumunia

Jeżeli ktoś zadałby mi pytanie jak wygląda Rumunia z pewnością odpowiedziałbym, że jest niesamowicie inspirująca. Bo gdzie, jeśli nie właśnie w Rumunii można ujrzeć na własne oczy słynne malowane monastery - chyba największe dziedzictwo kulturowe oraz dumę pobożnych Rumunów (nie mylić z Cyganami).

 
Można także przejechać się kompletnie zdezelowaną lub całkowicie nową Dacią - produkowaną obecnie na licencji Renault, która podobno całkiem nieźle trzyma się krętej, górskiej drogi, wybudowanej w okresie reżimu Czałczesku. Rumunia to kraj, który wciąż rozwija się turystycznie, przez co nie ma tam nawału turystów i nieprzebranych rzesz ludzi. Co mnie pozytywnie zaskoczyło? Otwartość miejscowych ludzi i tradycyjna śliwowica na śniadanie każdego dnia! Poniżej krótki reportaż z tych kilku dni spędzonych na Bukowinie i w Transylwanii.

 

czytaj więcej liczba komentarzy: 0

sob

09

kwi

2011

Warsztaty Gospel

2 kwietnia 2011 miałem przyjemność gościć na warsztatach Gospel w Skawinie. Jest to cykliczne wydarzenie, które w tym roku obchodziło swoje 5-te urodziny. W sobotnie popołudnie uczestnicy zebrali się w miejscowym kinie żeby pod okiem instruktorów przygotować niedzielny koncert w hali widowiskowej. W gronie instruktorów znaleźli się: Wayne Ellington (UK), Lea Kjeldsen (Dania), Paulina Knapik (Polska), oraz Caroline Pocięgiel (UK). Miałem okazję poznać osobiście Wayna. Jest to człowiek bardzo otwarty a zarazem skromy. Warto wspomnieć, że Wayne jest związany z muzyką od najmłodszych lat. Studiował muzykę na Uniwersytecie Brunela, gdzie zwyciężył w prestiżowym konkursie Sheridana. Na swoim koncie ma współpracę ze znanymi muzykami, wśród których są m.in. Elton John, Candy Staton, Ron Kenoly, Graham Kendrick i Tom Jones.

 

Więcej informacji o warsztatch można znaleźć na:

www.gospelwskawinie.pl

 

Jeszcze raz dziękuję Organizatorom za zaproszenie.

czytaj więcej liczba komentarzy: 0

śro

06

paź

2010

Pewnego dnia na Kazimierzu

czytaj więcej liczba komentarzy: 0

pon

28

cze

2010

ŚwiatMigany

Świat Migany to reportaż z mojej krótkiej wizyty w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym dla Dzieci Niesłyszących i Słabosłyszących w Krakowie. Przedstawia on mały fragment dnia a właściwie wieczoru wychowanków ośrodka na ulicy Niecałej. 

czytaj więcej liczba komentarzy: 0

sob

10

kwi

2010

Współpraca z AIP

czytaj więcej liczba komentarzy: 0

czw

01

kwi

2010

Pierwsza faza zakończona

Ostatnimi czasy miałem przerwę w publikowaniu nowych zdjęć ale bynajmniej nie oznacza to, że osiadłem na laurach. Wręcz przeciwnie. Szykują się małe rewolucje na mojej stronie, co z tego wyjdzie trudno mi na ten moment powiedzieć. Pierwsze efekty można już zauważyć. Z dniem dzisiejszym ruszyła nowa domena michalstec.pl i podstrona dotycząca fotografii ślubnej. Już wkrótce kolejne zmiany m.in. Portfolio i Blog. Zapraszam do obejrzenia i ewentualnych opinii lub sugestii.

czytaj więcej liczba komentarzy: 1

NA POCZĄTKU BYŁ OBRAZ

 

Dzięki nowym możliwościom manipulacji komputerowej od początku lat osiemdziesiątych fotografia mogła sztucznie wytwarzać coraz bardziej perfekcyjne obrazy realnych lub pozornie realnych światów. O ile w roku 1839 DAGUERRE przedstawił sposób na otrzymywanie obrazów rzeczywistości bez udziału artysty, o tyle teraz zaprezentowano możliwość tworzenia "naturalistycznych" obrazów bez kamery i bez realnie istniejących wzorców.  Ukoronowaniem tych możliwości stała się fotografia cyfrowa. Od końca lat osiemdziesiątych XX w. technika ta rozwinęła się błyskawicznie, umożliwiając każdemu tworzenie zdjęć cyfrowych. Trzy najważniejsze różnice między tradycyjną fotografią analogową a cyfrową: szybkość, natychmiastowa dostępność i możliwość manipulacji - przyczyniły się dodatkowo do zniesienia świata realnego, przestrzeni i czasu, co zresztą jest immanentną cechą fotografii.

 

Wymyślanie autonomicznych światów ma za sobą niewątpliwie długą tradycję w literaturze i sztuce. Rzecz w tym, że nowi korektorzy obrazów jako twórcy sztucznych światów ignorują kulturowo uwarunkowaną umowę między artystą a odbiorcą, zgodnie z którą ten pozorny świat wcześniej czy później musi się dać rozpoznać jako taki. Tymczasem skok w wirtualność - od obrazu świata do świata obrazów - świadomie zaciera granice między realnością a pozorem realności. Artysta otrzymał nowe możliwości rozszerzenia swojej pseudoboskiej roli, która mu jako "stwórcy" z natury rzeczy przysługuje. Przykładem może być twórczość KEITHA COTTINGHAMA. Portrety Cottinghama to próby skonstruowania osobowości wielokrotnej, gdzie "ja" nie prezentuje się jako istota dana raz na zawsze", lecz implikuje różne możliwości rozwoju.

 

Dzięki nowym mediom elektronicznym płaszczyzna fikcji poszerzyła się w nieskończoność. Mity, marzenia i fantazje podlegają takiej samej wizualizacji jak dokumenty. Tyle że to już nie jest fotografia - "rysowanie światłem". Powstający w ten sposób sztuczny produkt nosi jednak znamiona fotografii. Podobnie jak niegdyś fotografia próbowała naśladować malarstwo, tak obecnie "sztuka komputerowa" w dużym stopniu odwołuje się do motywów i stylów fotografii. Za owo poszerzenie możliwości wyrazu fotografia zapłaciła utratą bezpośredniości i spontaniczności. I tak jak większość fotografii to trywialne rodzinne zdjęcia pamiątkowe, tak fotografia w obrazach technicznych znajduje teraz swoje poszerzenie w kierunku trywialnej fikcji, w kierunku fotograficznej "literatury trywialnej", zaspokajającej podstawową potrzebę baśni i fantasy. Te nowe obrazy nie są już odzwierciedleniem ludzkiego istnienia, lecz projekcją wizji. "Obrazy techniczne" to nie lustra, lecz projektory. Ludzie mają się kierować tymi projektami.

 

  / Boris von Brauchitsch - 'Mała historia fotografii' - fragmenty / 

Nasz świat w którym żyjemy składa się z obrazów. Już ludzie pierwotni w jaskiniach opisywali swoje historie, przeżycia i emocje w rysunkach. Przez wieki były robione ręcznie i doskonalone przez kolejnych mistrzów malarstwa. Przyszedł w końcu rok 1839 i otworzyły się szeroko nowe możliwości, również dla tych, którzy z pędzlem i sztalugami nie potrafili sobie poradzić. Narodziła się nowa dyscyplina sztuki - fotografia.